Ostatni Prezes Towarzystwa Powstańców Wielkopolskich 1918-1919 w Środzie Wlkp. Urodził się 10 października 1900 r. w Środzie Wlkp., w rodzinie Walentego i Marty z Leporowskich. Był trzecim synem i miał jednego młodszego brata, dwaj starsi – Marian i Franciszek także byli powstańcami wielkopolskimi.
Sześcioletnią szkołę powszechną ukończył w 1914 r. i rozpoczął zdobywanie zawodu rzeźnika, terminując przez trzy lata. W tym czasie należał do Towarzystwa Terminatorów, które prowadziło pracę wychowawczą sprzyjającą kształtowaniu świadomości patriotycznej, zdobywaniu wiedzy z różnych dziedzin, a szczególnie z historii. Inicjowało także ćwiczenia przedsokole. 14 lipca 1916 r. wstąpił do Drużyny Harcerskiej im. Henryka Sienkiewicza w Środzie Wlkp.
W czasie I wojny światowej został zmobilizowany i wcielony do armii pruskiej (w październiku 1918 r.) i odesłany do Budziszyna. Z wojny wrócił 13 grudnia 1918 r.. Natychmiast ochotniczo zgłosił się do Średzkiego Oddziału Straży Żołnierskiej i Ludowej i pełnił służbę wartowniczą przy różnych placówkach urzędowych. W ten sposób zbliżył się do organizatorów Powstania Wielkopolskiego i 10 stycznia 1919 r. został przydzielony do 3 kompani średzkiej organizowanej przez ks. Mieczysława Meissnera. Dowodził nią porucznik pospolitego ruszenia Nikodem Dykczak. Początkowo Stanisław Machajewski brał udział w walkach na froncie północnym na odcinku Nakło, Smogulec, Mieczkowo, Peterek i Strzeżewo pod Chodzieżą. Po przeformowaniu jednostek i przydzieleniu powstańców do 8 Pułku Strzelców Wielkopolskich w tej samej kompani walczył na froncie południowym pod Rawiczem i Miliczem.
Po przemianowaniu na 62 pułku piechoty w 7 kompanię (dawniejszej 3 kompani średzkiej) walczył aż do przejęcia przez powstańców Bydgoszczy. Stąd rozpoczął się nowy etap żołnierskiego trudu związany z wybuchem wojny polsko – bolszewickiej w 1920 r. Po krótkim okresie przeszkolenia i wyekwipowaniu skierowany został na front wschodni, na Ukrainę, na wyprawę na Kijów. Stanisław Machajewski uczestniczył w walkach na froncie pod Mińskiem i nad Berezyną, potem w odwrocie na Warszawę i ofensywie na Mińsk Litewski.
Po zakończeniu zwycięskich działań wojennych został w Bydgoszczy. 6 grudnia 1921 r. bezterminowo urlopowany z wojska. Po powrocie do Środy rozpoczął pracę w zdobytym przed wojną zawodzie, równocześnie uzyskując uprawnienia kupca zawodowego. Był aktywny w działalności społecznej. Potwierdzał to członkostwem w kilku organizacjach społecznych np. w Bractwie Kurkowym wspierając ich działalność finansową. Najbardziej angażował się w prace na rzecz środowiska byłych powstańców wielkopolskich. Przez kilka lat, do września 1939 r. piastował funkcję Prezesa Towarzystwa Powstańców Wielkopolskich w Środzie.
W tym czasie został utworzony przy udziale finansowym Stanisława Machajewskiego Cmentarz Powstańców Wielkopolskich, na którym wzniesiono ku ich czci pomnik. Kiedy zmarł ks. Mieczysław Meissner – organizator powstańczych kompanii średzkich, kapelan Powstania Wielkopolskiego – w manifestacyjnym pogrzebie żegnał go Stanisław Machajewski. prezes Powstańców.
To spowodowało, że kiedy wybuchła II wojna światowa musiał ukrywać się przed okupantem. Uciekł pod zmienionym nazwiskiem – Wiśniewski – do Generalnej Guberni, gdzie przetrwał czas okupacji i w lutym 1945 r. wrócił do Środy Wlkp. Szybko zorganizował sobie pracę w wyuczonym zawodzie – tworzył miejsca pracy dla innych. Zamieszkał w tym samym domu, z którego rozpoczął ucieczkę wojenną, przy ul. Rynkowej 6.
Warsztat rzeźnicki i wytwórnia wędlin prosperowała dobrze. Kres przyniosła dopiero akcja likwidacji prywatnej inicjatywy. Właściwie do końca życia nie udało się Stanisławowi Machajewskiemu odbudować swej przedwojennej pozycji zawodowej związanej między innymi z obrotem zwierzętami rzeźnymi i hodowlanymi. Tylko kilkanaście miesięcy w latach 1956/57, współpracując z firmą z Gdańska „Lutrią”, wprowadzał nowe technologie produkowania wędlin. Potem zaniechał pracy zawodowej trudniąc się uprawą kilku hektarów ziemi.
W okresie powojennym kontynuował działalność charytatywną współpracując z parafią średzką – ufundował wspólnie z żoną figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem jako wotum za przeżycie II wojny światowej. Figura stała przy Kolegiacie Średzkiej. Wspomagał też ochronkę prowadzoną przez Siostry Miłosierdzia.
Po zlikwidowaniu w 1949 r. odrębnego Towarzystwa Powstańców Wielkopolskich przyjął propozycję członkostwa w ZBoWiD. Nie angażował się jednak działania organizacyjne. Pozostał do końca swych dni szczerym patriotą, człowiekiem honoru i odpowiedzialności za los swoich bliskich. Zawsze obchodził rocznicę Powstania Wielkopolskiego, zawsze serdecznie wspominał swoich przyjaciół, przede wszystkim Waleriana Dawidzińskiego – Sekretarza Towarzystwa. Niezmiennie czcił pamięć ks. Mieczysława Meissnera.
Po wojnie cieszył się przyjaźnią ks. prob. Jana Krajewskiego i ks. Stanisława Chwiłkowskiego. Patriotyzm i swe przekonania polityczne, a także głęboka wiarę katolicką starał się przekazywać dzieciom.
Zmarł 23 lipca 1965 r., pochowany został w kwaterze Powstańców Wielkopolskich na cmentarzu w Środzie Wlkp. Za działalność społeczną Stanisław Machajewski odznaczony był odznaką „Za Waleczność” Rady Ludowej Miasta Poznania i Medalem Pamiątkowym „Za wojnę 1918-1921”.
W 1938 r. ożenił się z Bronisławą z domu Burzyńską. Byli małżeństwem do 1965 r., do śmierci Stanisława. Miał trzy córki, które urodziły się na wygnaniu, tj. w Generalnej Guberni: Marię (zam. Mielcarzewicz, inż. ogrodnika; przewodniczącą Społecznego Komitetu Rodzin Powstańców Wielkopolskich w Środzie Wlkp.) Bożennę (mgr filologii polskiej) oraz Stanisławę (absolwentkę Prywatnej Szkoły Gospodarczej SS Urszulanek SJK w Pniewach) i czterech synów urodzonych w Środzie Wlkp. po wojnie: Stanisława (adwokata), Mieczysława (ceramika, mgr ekonomii), Wojciecha (inż. rolnika) i Henryka (dr hab., archeologa).
(autorka wspomnienia Maria Mielcarzewicz)