Urodził się 12 grudnia 1895 r. w Środzie Wlkp., w rodzinie Dyrektora Kasy Chorych w Środzie Franciszka i Marii z domu Borowskiej. Państwo Antkowiakowie wychowali dwanaścioro dzieci, ośmiu synów i cztery córki. W domu rodzinnym Teofila Antkowiaka mówiło się wyłącznie po polsku, a rodzice wpajali dzieciom patriotyzm, uświadamiali historycznie i kulturowo, zaszczepiali swym dzieciom miłość do ojczyzny, literatury i kultury polskiej. Dlatego też z rodzinnego domu Teofil Antkowiak, jak i Jego rodzeństwo wynieśli silne poczucie przynależności narodowej. Doskonałym świadectwem istnienia ducha patriotyzmu w rodzinie Antkowiaków był fakt uczestnictwa czterech synów Franciszka i Marii w Powstaniu Wielkopolskim. Byli to: Bronisław (ur. 1883), Władysław (ur. 1890), Józef (ur. 1892) oraz Teofil (ur. 1895).

Teofil Antkowiak do szkoły powszechnej uczęszczał w Środzie. W 1906 r. brał udział w strajku szkolnym, który wyrażał masowy sprzeciw ówczesnych uczniów przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim, postulującym naukę religii w języku polskim. Następnie kontynuował edukację w Szkole Handlowej w Poznaniu. Po jej ukończeniu, powrócił do Środy, gdzie rozpoczął pracę zawodową, a także działalność społeczną i patriotyczną. Aktywnie udzielał się w licznych towarzystwach i organizacjach polskich, prowadząc działalność niepodległościową, a także na rzecz krzewienia języka polskiego i kultury polskiej. W 1915 r. powołany został do wojska pruskiego; zwolniony z wojska jako inwalida wojenny w 1917 r., po tym jak został ciężko ranny. Wrócił do Środy i zaangażował się w ruch wyzwoleńczy na terenie ziemi średzkiej, poświęcając mu wiele czasu i energii.

W roku 1918 wstąpił do tworzącego się 1 baonu średzkiego. W czasie tworzenia się Rad Robotniczych i Żołnierskich, ponieważ jako inwalida nie mógł brać udziału w ruchu powstańczym na zewnątrz, stawił się i to już na początku tworzenia tych struktur, do dyspozycji władz żołnierskich . Był współinicjatorem zdobycia tutejszej wojskowej komendy niemieckiej. Brał udział w pracach administracji wojskowej, organizując jako kierownik biura werbunkowego oddziały przysposabiające się do Powstania Wielkopolskiego. Zorganizował akcję podstępnego odbicia broni powracającym z frontu żołnierzom pruskim, dzięki czemu przekazał do dyspozycji oddziałom powstańczym około 30 sztuk karabinów, które zostały następnie przekazane powstańcom do walk o Poznań.

Na początku 1919 r. kapral Teofil Antkowiak został skierowany do ówczesnego DOG w Poznaniu, gdzie pracował w adiutanturze sztabu. W czasie wojny bolszewickiej był szefem kancelarii w Dowództwie Portu Lotniczego na Ławicy w Poznaniu. W roku 1920 poślubił Jadwigę Januszkiewicz. Ze związku tego na świat przyszły dwie ukochane córki: Maria, zam. Mroczkowska (ur. 27 stycznia 1922) i Danuta, zam. Ziembowska (ur. 1 maja 1925). W latach 1920-1924 wraz z rodziną mieszkał w Poznaniu przy ul. Półwiejskiej.

W 1924 r. razem z żoną i córką wrócił do Środy Wlkp. Zamieszkali przy ul. Jażdżewskiego 2. Spełniając swoje marzenia, zgodnie z wykształceniem kupieckim otworzył sklep kolonialny. W 1934 r. Teofil Antkowiak za wskrzeszanie ducha narodowego w czasie zaborów oraz za udział i organizację powstania został przedstawiony do odznaczenia Medalem Niepodległościowym. Jako świadków chlubnej działalności Teofila Antkowiaka w tym okresie, wskazywano między innymi ks. Meissnera i Edmunda Bembnistę, a nadto przedłożono zaświadczenie od Jana Kowalewskiego, byłego adiutanta baonu średzkiego. Jednak wniosek został rozpatrzony negatywnie.

Kiedy w 1935 r. z inicjatywy ks. Mieczysława Meissnera i Stanisława Machajewskiego powstawał komitet budowy cmentarza i pomnika poświęconego pamięci poległych w latach 1918-1919 synów Ziemi Średzkiej, wśród około dwudziestu zacnych mieszkańców Środy, wchodzących w skład tego komitetu był Teofil Antkowiak. W komitecie tym odznaczał się dużą aktywnością i poświęceniem dla sprawy.

Gdy powstawała kwatera, brał udział w ekshumacji zwłok powstańców z pól bitewnych i miejscowego cmentarza, które pochowano 11 sierpnia 1935 r. w czasie manifestacyjnego pogrzebu. Inicjatywa zakończyła się sukcesem. Do dziś istnieje cmentarz wybudowany przez komitet, przypominając mieszkańcom Środy , Wlkp. o pełnej poświęcenia i patriotyzmu walce Powstańców Wielkopolskich o niepodległość. W 1939 r. z niepokojem śledził wydarzenia w Europie. Prowadzona przez Niemcy polityka nie pozostawiała złudzeń. Wybuchła II wojna światowa.

W obawie o bezpieczeństwo rodziny, postanowił wyruszyć w kierunku wschodniej granicy. Rzeczywistość jednak okazała się okrutna – 17 września 1939 r., po inwazji wojsk radzieckich rodzina Antkowiaków zmuszona została wracać. Po powrocie do Środy, Teofil Antkowiak był prześladowany za udział w Powstaniu Wielkopolskim i został aresztowany przez Niemców. Cudem tylko uniknął śmierci. Ciągłe prześladowania i troska o dalsze losy kraju, w sposób negatywny odbiły się na jego zdrowiu. Ciężko zachorował.

Po zakończeniu II wojny światowej, niedługo dane było mu cieszyć się Polską – po bardzo długiej i wyczerpującej chorobie zmarł 23 lutego 1947 r. w Środzie Wlkp. Został pochowany, zgodnie ze swoim życzeniem w Kwaterze Powstańczej na średzkim cmentarzu.

(autorka wspomnienia Hanna Mroczkowska-Bober)

← Wróć